Trzy źródła Mocy, o jakie każdy Chrześcijanin powinien znać

Jezus złożył bardzo mocne oświadczenie w Dziejach Apostolskich 1:8. Powiedział: „Lecz przyjmiecie moc! Przyjmiecie moc, gdy zstąpi na was Duch Święty!” Chcę rzucić wam wyzwanie w kwestii konieczności posiadania MOCY w Kościele! Moc motywuje i napędza wszystko, co robi Bóg i wszystko, co robimy my. POTRZEBUJEMY Ognia i Mocy Bożej!

W 9. rozdziale Ewangelii Mateusza, kiedy przynoszą do Jezusa sparaliżowanego człowieka leżącego na łożu, Jezus nie uzdrawia go od razu, lecz mówi: „Twoje grzechy są ci przebaczone”. Ale tego nie widać! I kim właściwie jest Jezus? Przywódcy religijni pytali: „Któż może przebaczać grzechy, jeśli nie sam Bóg?”. Jezus jednak kontynuuje: „Abyście jednak WIEDZIELI, że Syn Człowieczy ma na ZIEMI MOC przebaczania grzechów – mówi do sparaliżowanego: Wstań, weź swoje łożo i idź do swego domu!”. Mocy Chrystusa nie było widać w przebaczeniu grzechu, ale stała się widoczna w uzdrowieniu – gdy konający człowiek wstał i poszedł do domu!!!

Nie kopiuję innych ludzi, po prostu chcę być jak Jezus, chcę robić to, co robili Piotr i Paweł! Ponieważ ta Moc była w wczesnym Kościele! Jezus im ją dał!

3 źródła Mocy

Rozmyślając ostatnio nad tymi fragmentami Pisma, doszedłem do wniosku, że są dla nas dostępne trzy źródła Mocy.

PIERWSZE: Przyjmiecie moc, gdy zstąpi na was Duch Święty (Dz 1:8).

DRUGIE: Moc tkwi w naszej modlitwie. „Modlitwa wiary uzdrowi chorego” (Jk 5:15), a „skuteczna, żarliwa modlitwa sprawiedliwego wiele może” – to Moc, która przenosi góry! (Jk 5:16) . Eliasz był człowiekiem podlegającym takim samym uczuciom jak my (Jk 5:17). Modlił się, aby nie padał deszcz w Izraelu, i nie padał przez trzy lata i sześć miesięcy, aż dopóki nie pomodlił się o deszcz. I spadł!.

Od wczesnego dzieciństwa doświadczałem mocy modlitwy. Nauczyłem się tego od ojca! Jestem owocem jego potężnych modlitw. Przez całe życie doświadczam mocy wysłuchanych modlitw. Istnieje modlitwa wspólnotowa, tak, ale istnieje też modlitwa prywatna, kiedy to TY zmagasz się z Bogiem! Do dziś, poprzez Ducha Świętego, modlitwa – komunikacja z Bogiem – jest źródłem mojej mocy.

TRZECIE: Moc Krwi. Czytając ostatnio list do Koryntian, w miejscu gdzie Paweł pisze o Wieczerzy Pańskiej, mówi on (1 Kor 10:16): „Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czy nie jest wspólnotą krwi Chrystusa?”. Podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus powiedział swoim uczniom: „To czyńcie na moją pamiątkę”. W 1 Kor 11:23 i nast. Paweł pisze: „Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, której został wydany, wziął chleb; A gdy złożył dziękczynienie, połamał i powiedział: Bierzcie i jedzcie, to jest moje ciało, które za was jest łamane. Czyńcie to na moją pamiątkę. Podobnie po wieczerzy wziął też kielich, mówiąc: Ten kielich to nowy testament w mojej krwi. Czyńcie to, ilekroć będziecie pić, na moją pamiątkę. Ilekroć bowiem będziecie jedli ten chleb i pili ten kielich, śmierć Pana zwiastujecie, aż przyjdzie”.

W Krwi Chrystusa jest MOC!

Moc jest we Krwi i moc jest w naszej modlitwie. Nie potrafię wystarczająco podkreślić, że w modlitwie jest moc, by zbliżyć się do Boga, a następnie wyjść i pokonać diabła!

Wróćmy jednak do Mocy Ducha Świętego. W 1 Kor 12:28 i nast. Paweł mówi o chrzcie w Duchu Świętym i różnych darach, którymi On nas obdarza: „A Bóg ustanowił niektórych w kościele najpierw jako apostołów, potem proroków, trzecich jako nauczycieli, następnie tych, co mają moc czynienia cudów, potem dary uzdrawiania, niesienia pomocy, rządzenia i różne rodzaje języków. Czy wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokami? Czy wszyscy nauczycielami? Czy wszyscy mają moc czynienia cudów? Czy wszyscy mają dary uzdrawiania? Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy tłumaczą? Ale starajcie się usilnie o lepsze dary”. No dalej!

Głęboko wierzę, że jeśli otrzymałeś Ducha Świętego, powinieneś prosić Go o dary! POTRZEBUJEMY darów Ducha. Ja potrzebuję darów Ducha. One są dowodem na to, że przyjąłeś Chrzest! W moich wczesnych latach w Brytanii istniały dwie niemal identyczne denominacje zielonoświątkowe. Jedna została założona przez Stephena Jeffreysa (Zbory Boże), a druga przez George'a Jeffreysa (Elim). Bracia! Jednak te denominacje nigdy nie mogły się porozumieć tylko z powodu jednej rzeczy. Jedna mówiła: „Pierwszym objawem otrzymania Ducha Świętego jest mówienie językami”. Druga mówiła: „Może to być którykolwiek z dziewięciu darów...”. Zatem bitwa między tymi dwoma wczesnymi wyznaniami toczyła się o manifestację Ducha Świętego. Wierzę, że może to być dowolny z darów... Ale jeśli OTRZYMAŁEŚ Ducha Świętego, powinna nastąpić manifestacja MOCY!

Niezależnie od daru – czy to mówienie językami, prorokowanie, rozróżnianie duchów, cokolwiek to jest – Paweł powiedział: „Szukajcie lepszych  darów”. Tak zrobiłem. Kiedy otrzymałem Ducha Świętego, wziąłem to dosłownie. Powiedziałem: „Duchu Święty, nie chcę darów wokalnych” – tak, podobnie jak Paweł, potrafię mówić językami „więcej niż wy wszyscy”, nie twierdzę też, że tłumaczę języki, że jestem prorokiem, nie twierdzę, że mam dar rozróżniania duchów, poznania czy mądrości – ale powiedziałem: „Duchu Święty, to, co mnie ekscytuje i czego pragnę, to dary praktyczne: dar wiary, czynienia cudów i dar uzdrawiania!”. Dla mnie najważniejszym był dar wiary – i o to prosiłem! Ponieważ bez wiary nie można podobać się Bogu! No dalej! Aby podobać się Bogu, potrzebowałem wiary!

A wiara oznacza wyjście i działanie! Nie tylko mów, mów. WYJDŹ I TO ZRÓB. Nie ma rzeczy niemożliwych.

POTRZEBUJĘ wiary, POTRZEBUJĘ Mocy od Ducha Świętego, ponieważ to Duch Święty daje mi dar wiary. Żyję wiarą. Jak zostałem dwukrotnie uzdrowiony z raka? Przez wiarę. Jak wydostałem się z tego komunistycznego więzienia? Przez wiarę. Jak zostałem uzdrowiony z choroby zwyrodnieniowej stawów? Przez wiarę. Jak głoszę Ewangelię? Przez wiarę. No dalej! Dlatego w swojej posłudze oglądam tak wiele cudów.

Kluczowa zasada: Czy chcesz mieć moc w swoim chrześcijańskim życiu? Istnieją trzy źródła Mocy: 1. moc w modlitwie; 2. moc we Krwi Chrystusa; 3. moc Ducha Świętego.