Poruszony współczuciem: Przywództwo Jezusa a znaczenie Ewangelii

Mamy prostą Ewangelię – nie komplikujmy jej. Jezus powołał 12 uczniów i dał im władzę nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszelkie choroby oraz wszelkie dolegliwości, mówiąc: „Idźcie i głoście: Przybliżyło się Królestwo Niebios” (Mateusza 10,1.7). Powiedział to w trudnych czasach, w niespokojnym społeczeństwie, gdzie Żydzi byli podzieleni między sobą, a Rzym kontrolował cały Izrael. Jego sława rozeszła się szybko po całej krainie (Mateusza 9,26), ponieważ ludzie szukali przywódcy, Mesjasza, który by ich zbawił – a także dlatego, że ich uzdrawiał.

Ludzie pójdą za przywódcą. Dzisiaj istnieje pustka, młodzi ludzie poszukują. A Jezus jest tym właściwym! Jedynym! W Ewangelii Mateusza (9,27) dwaj niewidomi usłyszeli o wszystkich cudach, których dokonał Jezus, i poszli za nim, a kiedy był w domu, wołali: „Synu Dawida, zmiłuj się nad nami!”. Choć byli niewidomi, rozpoznali prorocze znaczenie tego, kim jest Jezus. Jezus widział ich wiarę, dotknął ich oczu i ich oczy zostały otwarte.

A Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski, nauczając w ich synagogach, głosząc Ewangelię o Królestwie i uzdrawiając wszelką chorobę i wszelką niemoc wśród ludu (Mateusza 9,35-36). Czytamy tam: „A widząc rzesze, użalił się nad nimi” – jedno z tłumaczeń mówi „Jego serce stopniało” – „ponieważ były znękane i porzucone jak owce niemające pasterza”. Tak, ci ludzie mieli przywódców w swoich synagogach i przywódców w Sanhedrynie (najwyższym religijnym organie zarządzającym), pomimo wewnętrznych frakcji faryzeuszy i saduceuszy. Jednak Jezus widział, że zwykli ludzie w rzeczywistości nie mają pasterza, który by się o nich troszczył.

Ludzie dzisiaj szukają przywództwa, kierunku i celu. W Wielkiej Brytanii sprzedaż Biblii w 2025 roku wzrosła do rekordowego poziomu, ponieważ młodzi ludzie, tzw. „pokolenie Z”, nie znajdują żadnej odpowiedzi w tym świecie. Ludzie dryfują, nie lubią przywódców, których widzą, ale pójdą za przywódcą – jeśli ten przywódca jest właściwy! A Jezus jest tym właściwym, jedynym! Przywódcą poruszonym współczuciem dla ludzi!

Kościół pierwotny wzrastał w niezłomnym oczekiwaniu na bliski powrót Chrystusa. Fakt, że opóźnia się On o 2000 lat, nie umniejsza mocy tej obietnicy ani mocy przesłania, które dał Jezus: „Idźcie i głoście, mówiąc: Przybliżyło się Królestwo Boże. Uzdrawiajcie chorych, oczyszczajcie trędowatych, wskrzeszajcie umarłych, wypędzajcie demony. Darmo wzięliście, darmo dawajcie”. Jezus powiedział: „Dawajcie! Nie musicie zapewniać sobie pieniędzy, ani brać dodatkowych ubrań, butów ani niczego... Co mówię wam w ciemności, mówcie w świetle... I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a duszy zabić nie mogą; ale bójcie się raczej tego, który może i duszę, i ciało zatracić w piekle” (Mateusza 10,7-8. 26-28). Jezus oferuje Ewangelię, która zmienia człowieka.

Nigdy nie zapomnę prostoty tej Ewangelii, kiedy w 1994 roku zostałem zaproszony, aby głosić w więzieniu o zaostrzonym rygorze na Syberii. Pozwolono nam na 30 minut uwielbienia, a potem miałem przemawiać. Komendant powiedział mi: „200 z tych ludzi to seryjni mordercy, 400 to groźni przestępcy seksualni, a pozostałych 800 to kryminalni przestępcy wszelkiej maści. Biję ich, strzelam do nich. Co może zrobić wasz Bóg, aby zmienić tych mężczyzn?”. Mógł zaoferować im tylko brutalność, zero zmian. Ale Jezus przynosi życie! Wezwałem Pana, aby powiedział mi, co mam mówić. Głosiłem o miłości i przebaczeniu, Ewangelię przemiany i mocy. Dzisiejszy świat mówi o przemocy, brutalności i karze. Ja jednak wezwałem tych mężczyzn do upamiętania. Kiedy skończyłem, wszyscy z 1400 mężczyzn klęczeli na kolanach, a wraz z nimi strażnicy – wołając o przebaczenie od Boga! Cud był tak wielki, że 140 z tych mężczyzn, po wyjściu na wolność, zostało pastorami i ewangelistami, a 30 lat później nadal pracują i nadal głoszą Chrystusa w więzieniach na Dalekim Wschodzie Rosji!

Chrześcijaninie, głoś Ewangelię. Bóg oferuje przesłanie nadziei, miłości, mocy do odpuszczenia grzechów i mocy do uzdrawiania chorych. Zobacz, Bóg daje nam moc! Dzisiejszy Jezus ma na ziemi większą moc i większy autorytet niż jakikolwiek władca czy cesarz! Jego moc nie służy temu, by przymuszać i kontrolować, nie służy karaniu i niszczeniu, ale przynosi uzdrowienie i zbawienie zarówno ciała, jak i duszy. Sięgnij po Jezusa! Moc jest w Jego Ewangelii!