W lipcu tysiące chrześcijan zgromadziły się w Kijowie na Narodowym Dniu Modlitwy. Od 12 lat, od czasu aneksji Krymu i Donbasu, Ukraina doświadcza niewyobrażalnego cierpienia i trudów. Mimo to ludzie dziękują Bogu, ponieważ wbrew wszelkim przeciwnościom przetrwali kolejny rok. Dzięki Jego łasce przetrwali, zachowali jedność, a ich pragnienie prawdziwego i trwałego pokoju tylko przybrało na sile.
Vadym, przedstawiciel Dawida na Ukrainie i główny organizator Dnia Modlitwy, napisał: „Jesteśmy niezmiernie wdzięczni Panu za to, że pozwolił nam zorganizować jedno z najważniejszych wydarzeń tego roku dla narodu ukraińskiego, które odbyło się 4 lipca.
Była to niezwykła demonstracja tego, czego Bóg może dokonać poprzez wspólną wizję i zjednoczony zespół. Skala tego wydarzenia, doskonałość jego organizacji oraz pasja i oddanie wszystkich zaangażowanych osób odzwierciedlały potężną wizję, jaką Dawid niesie dla Ukrainy.
Setki porządkowych służyły przez cały dzień. Ponad stu muzyków poświęciło ponad trzy miesiące na próby w ramach przygotowań. Liderzy wszystkich głównych wyznań chrześcijańskich stanęli razem na platformie, zjednoczeni w modlitwie pod przywództwem Dawida, wraz z tysiącami zgromadzonymi w hali.
Pragniemy wyrazić naszą płynącą z serca wdzięczność każdemu z Was. To wydarzenie było możliwe tylko dlatego, że współpracowaliśmy jako jeden zjednoczony zespół. Dziękujemy za Wasze zaangażowanie, Wasze poświęcenie i Waszą wierną służbę. Bogu niech będzie cała chwała”.

