Drodzy Partnerzy w Służbie,
Świat pogrążony jest w chaosie. Jednak w 1939 roku, gdy wybuchała II wojna światowa, król Jerzy zacytował wiersz Minnie Louise Haskins: „Powiedziałem temu, który stał u Bram Roku: ‘Daj mi światło, bym mógł bezpiecznie wkroczyć w nieznane’. A on odpowiedział: ‘Wyjdź w ciemność i włóż dłoń w dłoń Boga. To będzie dla ciebie lepsze niż światło i bezpieczniejsze niż znana droga’. Ruszyłem więc z radością w noc. A On prowadził mnie ku wzgórzom i świtowi dnia...”
Te słowa są dziś niezwykle aktualne dla nas wszystkich. W roku 2025 spoglądałem wstecz na 75 lat mojej pełnowymiarowej służby. Musimy jednak przestać patrzeć wstecz; ja patrzę PRZED SIEBIE, na nadchodzące lata, na odpowiedzialność i służbę, która na mnie czeka, nawet gdy Szatan wstrząsa światem. Paweł mówi w Liście do Filipian 3:13-14: Zapominając o tym, co za mną... biegnę do mety, do nagrody powołania Bożego, które jest z góry w Chrystusie Jezusie.
Budując na naszych zeszłorocznych sukcesach, w kwietniu mam wyjątkową okazję głosić Chrystusa kilku tysiącom muzułmanów mieszkających na granicy z Turcją, w Autonomicznej Republice Adżarii w Gruzji. Naszą strategią jest sprowadzenie tych zamkniętych społeczności z gór do stolicy – Batumi – autobusami na trzydniowe wydarzenie. Zdobyliśmy zaufanie starszyzny wiosek, ale musimy pokryć koszty wynajmu sali, wyżywienia i zakwaterowania – to 250 000 funtów! Pilnie potrzebujemy Waszego wsparcia, aby ten cud ewangelizacji stał się możliwy. Następnie udamy się za nimi z powrotem w góry, by świętować w Chulo i Szuachewi.
Przed Bożym Narodzeniem wydaliśmy wszystko, co mieliśmy – zarówno fundusze, jak i siły – głosząc Chrystusa na linii frontu we wschodniej Ukrainie. Podróżując drogami wojskowymi osłoniętymi siatkami antydronowymi i jadąc zygzakiem przez wiejskie drogi zdruzgotane ostrzałem, służyłem w rozwijającym się kościele założonym w Izjumie tuż po jego wyzwoleniu w 2023 roku. Odwiedziłem i usługiwałem żołnierzom na punkcie obserwacyjnym 26. Brygady Artylerii, chroniącej tę część frontu, a następnie, dalej wzdłuż linii walk, dowódcom jednostek lądowych, którzy zebrali się w innym tajnym miejscu, by spotkać się z nami i usłyszeć Słowo Boże. Usługiwałem kapelanom zebranym z frontu, którzy sami żyją i pracują tam razem z wojskiem. W niedzielę głosiłem w wypełnionym po brzegi kościele w Słowiańsku, który codziennie niesie jedyną nadzieję dla duchowych, społecznych i materialnych potrzeb ludzi żyjących pod nieustannym ostrzałem najeźdźcy. W niedzielny wieczór zachęcałem i dzieliłem się społecznością z ponad 20 pastorami i liderami z okolicznych miast i wsi, którzy również muszą znosić ciągłe rosyjskie bombardowania.
Mijaliśmy całe wioski zmazane z mapy przez wroga. Zniszczenie jest wszędzie i jest stale obecne. Uderzył nas jednak porządek i codzienna aktywność zwykłych ludzi. Jak głosił plakat w centrum dowodzenia: „Walczymy, abyśmy mogli żyć”. Ukraina nie jest pokonana, jak twierdzą niektórzy na Zachodzie. Bóg jest z Ukrainą, On odepchnie najeźdźców i Bóg da ten cud! W nadchodzących miesiącach!
To jest przesłanie, którym chcę się z Wami podzielić na Nowy Rok: „Dlatego mając to posługiwanie, tak jak otrzymaliśmy miłosierdzie, nie zniechęcamy się.” (2 Koryntian 4:1). Otrzymaliśmy miłosierdzie, otrzymaliśmy służbę – dlatego nie wolno nam się lękać, nie wolno nam upadać na duchu, gdy patrzymy na ogrom czekającego nas zadania! Ja nie mogę upaść na duchu, patrząc na wielkie wyzwania, które stoją przede mną w 2026 roku – ponieważ Paweł mówi, że diabeł ukrywa Ewangelię przed zgubionymi i zaślepił ich, aby nie świeciła im jasność chwalebnej Ewangelii Chrystusa... Ale to jest właśnie Światło, do niesienia którego Ty i ja zostaliśmy powołani w tym mrocznym świecie!!!
Rzeczywistość dla nas jest taka, że – jak mówi Paweł – nie głosimy samych siebie, lecz Chrystusa, gdyż jesteśmy Jego sługami. Musimy żyć nie doktrynami kościelnymi, lecz Słowem Żywego Boga. Musimy żyć tak, jak pierwsi wierzący, nawet w obliczu prześladowań i cierpienia: świat nie stał się lepszy, Szatan jest jeszcze bardziej zły, Ewangelia nigdy nie była bardziej potrzebna niż dzisiaj. Ale Jezus jest ten sam, a moc Ducha Świętego tak wielka, jak na początku. Bóg nakazał Światłu rozbłysnąć z ciemności! To Światło, ten Skarb jest W NAS, którzy jesteśmy tylko „naczyniami glinianymi”. Kruchymi, łatwymi do stłuczenia, ale mającymi w sobie Skarb, którym jest nasza wiara i doświadczenie w Chrystusie. Tak, w ciągu 75 lat służby byłem świadkiem fenomenalnych dzieł i doświadczyłem obecności Chrystusa w moim życiu. I nie mogę teraz przestać.
Im większa ciemność, tym większe musi być Światło w nas. Ale to NIE my, to NIE to, czym jesteśmy i kim jesteśmy. To Chrystus! Jemu musimy oddawać chwałę i cześć we wszystkim! Bogu niech będzie chwała!
Rok 2025 był bardzo niespokojny. Rok niestabilności, niepewności, lęku, cierpienia, chorób i utraty bliskich. Wielu stanęło w obliczu wojny. Myślę szczególnie o Ukrainie. Ale nie tylko o niej – kraje na całym świecie żyją w stanie wojny lub pod jej groźbą. Pierwsze tygodnie 2026 roku były wstrząsające. Paweł, w pierwszych latach po Chrystusie, pisał o własnym doświadczeniu (2 Kor 4:8 i nast.): „Zewsząd jesteśmy uciskani, lecz nie przygnębieni”. Nie, pośród kłopotów NIE jesteśmy zrozpaczeni, bo mamy nadzieję! „Bezradni, lecz nie zrozpaczeni; Prześladowani, lecz nie opuszczeni, powaleni, ale nie zgładzeni. Nieustannie nosimy w ciele umieranie Pana Jezusa, aby i życie Jezusa objawiło się w naszym ciele.”. Innymi słowy, musimy nieustannie umierać dla siebie, aby chwała Chrystusa mogła być w nas widoczna! Musimy dzielić się tym Światłem – dlatego mam bardzo intensywny program ewangelizacyjny w tym roku – i rozpaczliwie potrzebuję Waszego wsparcia finansowego i modlitewnego.
Rozdział 5. Drugiego Listu do Koryntian to przesłanie od Pawła, którego potrzebujemy w tych niepewnych czasach: cokolwiek się stanie, nasza wieczna przyszłość jest w Niebie! Nasze Królestwo nie jest z tego świata! Nie podlega polityce i rządom tego świata. Nasze Królestwo jest w Chrystusie, w Niebie! Cała nasza chwała jest w przyszłości!
Niezależnie od przeszłości czy teraźniejszości, dobrej czy złej, nasza chwała jest w przyszłości, kiedy będziemy z Jezusem! Tak, Paweł mówi, że czekając na to, wzdychamy, obciążeni, pragnąc przyodziać się w nasz „dom”, który Bóg przygotował dla nas w Niebie. Nasza przyszłość jest bezpieczna w Chrystusie – 2 Koryntian 5:17 – „Tak więc jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; to, co stare, przeminęło, oto wszystko stało się nowe”.
David
Mamy do wykonania wielkie wspólne zadanie – głoszenie Chrystusa! Zadanie jest pilne, czas krótki, a potrzeba ogromna. Dziękuję za wierne i nieustanne wsparcie służby mojego taty, zarówno w modlitwie, jak i w darach. Prosimy o rozważenie złożenia specjalnego daru na wsparcie naszej pracy, a szczególnie kwietniowej ewangelizacji wśród muzułmańskiego ludu Adżarów w Gruzji. Możesz przekazać dar online, przelewem bankowym, czekiem lub dzwoniąc do naszego biura pod numer +44 (0)1924 453693. Dziękujemy!
Mandy Hathaway-Whitehead

