Dziękuję wszystkim wam, naszym darczyńcom, którzy tak hojnie wsparliście koszty SOZO, Wszechazjatyckiej Konferencji Młodzieżowej, która odbyła się w sierpniu w Kirgistanie. Bez was nie dalibyśmy rady tego dokonać. Dopiero wielka modlitwa przyniosła brakujące fundusze, aby za nią zapłacić. Czułem tak silne ponaglenie, że MUSZĘ tam być!
Spośród 1300 osób zarejestrowanych ze wszystkich azjatyckich republik z końcówką „stan”, wzięło w niej udział aż 1100 – i to pomimo faktu, że każdy, kto przybywał spoza granic Kirgistanu i brał udział w programie jako mówca lub muzyk, musiał najpierw przejść wielomiesięczne śledztwo, zanim ostatecznie uzyskał zatwierdzenie przez służby bezpieczeństwa. Ja również musiałem uzyskać zaświadczenie z brytyjskiej policji stwierdzające, że nie toczą się przeciwko mnie żadne postępowania karne!
Tutejsza młodzież to następne pokolenie ewangelistów, pastorem i misjonarzy, którzy przyniosą przebudzenie swoim narodom i Azji Centralnej. Nie przybyłem, by przynieść łatwe strategie; przybyłem, by przynieść Moc Ducha Świętego, który jako jedyny może zmieniać życie, przekonywać o grzechu, sprawiedliwości i sądzie. To jest świadectwo mojego życia, moje całożyciowe doświadczenie z Bogiem.

